Bodhicitta i ślubowania bodhisattwy

Jego Świątobliwość Tenzin Gjatso,
XIV-sty Dalaj Lama Tybetu


Książka J.Ś. Dalaj Lamy „Rozjaśniając ścieżkę do oświecenia” jest komentarzem do dwóch kanonicznych tekstów buddyzmu mahajany z dziedziny nauk Lam-rim: „Lampa na ścieżkę do oświecenia Aczarji Atisi Dipamkary Śridźniany (982–1054) oraz „Wersety doświadczeń Lamy Dźe Tsongkhapy Losanga Dragpy (1357–1419).

Z tybetańskiego na angielski przełożył gesze Thupten Jinpa Ph.D., 2002. Z angielskiego przełożył mnich buddyjski Zbigniew Modrzejewski (getsul Lhundrub Dzinpa) 2013. Przekładu dokonano na podstawie tekstu: „Illuminating the Path to Enlightenment”. Przekład Rozdziału VII ukończono w listopadzie 2012. Przekład Rozdziału VIII ukończono 28 lutego 2013. Przekład Rozdziału IX ukończono w marcu 2013.



www.zbigniew-modrzejewski.webs.com/teksty/JSDL_bodhicitta.htm



SPIS TREŚCI

  1. Kultywowanie altruistycznej intencji bodhicitty
  2. Doniosłość bodhicitty
  3. Wprowadzenie do ceremonii bodhicitty
  4. Praktyka Siedmioczęściowa
  5. Ceremonia wzbudzenia bodhicitty
  6. Przyjęcie ślubowań bodhisattwy
  7. Praktyka pierwszych pięciu doskonałości



M O T T O

„Tak długo, jak będzie trwała przestrzeń i tak długo, jak będą pozostawać w niej czujące istoty, niechaj tak długo ja też z nimi pozostanę, aby wyganiać cierpienia ze świata.”

— Arja Siantidewa, „Bodhisattwa aciarja awatara



  1. Kultywowanie altruistycznej intencji bodhicitty
  2. Ta strofa odnosi się do tych praktykujących buddystów, którzy wzbudzają w sobie współczucie i miłującą dobroć w stosunku do wszystkich na podstawie głębokiego zrozumienia natury ich własnego cierpienia. Rozumieją oni, że cierpienie powstaje jako rezultat fundamentalnych cierpień umysłowych mających swoje korzenie w fundamentalnej ignorancji oraz rozumieją, że tak długo, jak pozostają pod kontrolą tych fundamentalnych cierpień umysłowych i leżącej u ich podłoża fundamentalnej ignorancji, cierpienia będą kontunuowały się bez końca, jak zmarszczki na powierzchni jeziora.

    Gdy w ten sposób zrozumiecie już naturę cierpienia w związku z waszym własnym istnieniem, możecie wykorzystać to do zrozumienia, że wszystkie istoty czujące cierpią z powodu zniewolenia przez fundamentalne cierpienia. Refleksja nad ich cierpieniem pomoże wam kultywować wgląd w to, że dokładnie tak samo jak wy pragniecie wyzwolić się z tych cierpień, oni też pragną tego samego. W ten sposób zaczyna się kultywowanie wielkiego współczucia. Gdy wygenerujecie w sobie życzenie, aby wszystkie istoty czujące były szczęśliwe, będzie to początek miłującej dobroci.

    Na bazie współczucia, które życzy innym, aby byli wolni od cierpienia oraz miłującej dobroci, która życzy innym, aby byli szczęśliwi, generujecie odczucie specjalnej odpowiedzialności. Wasze współczucie nie pozostaje po prostu na poziomie życzenia lub aspiracji. Wzbudzacie w sobie poczucie obowiązku: “Ja sam wyzwolę wszystkie istoty z cierpienia”. W końcu to nadzwyczajne poczucie obowiązku doprowadzi was do urzeczywistnienia bodhicitty, czyli altruistycznej intencji do osiągnięcia oświecenia buddhy dla dobra wszystkich istot czujących. Zatem mamy do czynienia z dwoma rodzajami aspiracji w procesie urzeczywistniania bodhicitty: z aspiracją troszczącą się o dobro wszystkich istot oraz z aspiracją do osiągnięcia oświecenia dla ich dobra.

    Spontaniczna intencja osiągnięcia oświecenia buddhy dla dobra wszystkich istot czujących pojawia się wtedy, gdy te dwie aspiracje są kompletne. To jest urzeczywistnieniem bodhicitty — umysłu oświecenia. W tym momencie, praktykujący osiąga najwyższy poziom i wtedy cała jego działalność i wszystkie jego praktyki motywowane bodhicittą należą już do mahajany — Wielkiego Wehikułu.

    Pierwsze zdanie opisuje bodhicittę, jako centralną oś ścieżki mahajany. Bodhicitta jest prawdziwie odważnym i godnym uwagi sentymentem oraz podstawą całej praktyki bodhisattwy. Te dwa teminy “baza” i “fundament” w następnym zdaniu oznaczają, że w momencie, gdy urzeczywistniliście bodhicittę, zostaliście praktykującymi mahajanę i jesteście na ścieżce do całkowitego oświecenia, ale w momencie, gdy wasza bodhicitta zdegeneruje się, wtedy wypadacie z grupy bodhisattwów. Bez względu na to, jak bardzo jesteście zaawansowani w innych praktykach, nawet jeżeli bezpośrednio urzeczywistniliście pustkę w medytacji lub osiągnęliście nirwanę, to bez bodhicitty nic co robicie nie staje się postępowaniem bodhisattwy lub przyczyną oświecenia.

    Trzecie zdanie odnosi się do elixiru transformującego metale nie szlachetne w złoto. To oznacza, że z bodhicittą nawet pozornie mało ważne dobre uczynki, takie jak nakarmienie mrówki, są transformowane w przyczynę osiągnięcia pełnego oświecenia. Następnie mamy wzmiankę o “nieskończenie zbieranych cnotach”, co wskazuje, jak rozległa jest ta altruistyczna intencja. Bodhicitta jest umysłem troszącym się o dobro nieskończonej ilości istot czujących. Pozwala ona nam wziąć na siebie obowiązek pracy dla ich dobra przez nieskończoną ilość eonów i motywuje nas do zaangażowania się w nieskończoną różnorodność zręcznych środków w celu niesienia im pomocy.

    Dlatego o bodhisattwach mówi się, jako o “bohaterach” lub “wojownikach”. Są oni istotami wysoce altruistycznymi, posiadającymi mądrość, dzięki której zdają sobie sprawę z tego, że poprzez zadedykowanie swojego życia dla dobra innych istot czujących osiągnięcie ich własnego dobra jest automatycznym produktem ubocznym. Są oni również heroiczni w tym sensie, że zadedykowali swoje życie osiągnięciu totalnej transcendencji i zwycięstwu nad czterema siłami przesłaniającymi (skt: mara). Strofa ta kończy się następującymi słowami:

    “Wiedząc o tym, bodhisattwowie uważają tę najbardziej drogocenną bodhiczittę, za swoją najgłębszą, wewnętrzną praktykę. Ja, jogin, tak właśnie praktykuję. A Ciebie, który też szuka wyzwolenia, proszę, praktykuj tak samo.”

    Ta strofa odnosi się do tych praktykujących, którzy do pewnego stopnia zdobyli doświadczenie współczucia i bodhicitty oraz uczestniczą w ceremoniach w celu utwierdzenia i stabilizacji tych jakości. Strofy od 7 do 18 opisują całą ceremonię wzmocnienia i utwierdzenia wzbudzania w sobie altruistycznej intencji bodhicitty.

  3. Doniosłość bodhicitty
  4. Najwyższą doskonałością altruizmu, ostatecznym altruizmem, jest bodhicitta wzajemnie uzupełniona mądrością pustki. Bodhicitta, jako aspiracja, aby zaprowadzić dobrobyt dla wszystkich istot oraz osiągnąć oświecenie dla ich dobra, jest rzeczywiście wydestylowaną esencją, wyciśniętym sokiem wszystkich nauk Buddhy, ponieważ ostatecznie intencją Buddhy jest prowadzić wszystkie istoty do doskonałego oświecenia, kompletnej wszechwiedzy. Ponieważ to bodhicitta determinuje to, czy nasza praktyka staje się ścieżką do oświecenia, czy nie, jest ona prawdziwie esencją serca wszystkich nauk Buddhy. Dlatego na wszystkie 84000 nauk Buddhy można patrzeć jako na wstępne nauki do praktyki bodhicitty, jako na te opisujące praktykę bodhicitty oraz jako na zasady postępowania i działalność, w które musimy zaangażować się w rezultacie przyjęcia zobowiązań wynikających z naszej aspiracji urzeczywistnienia bodhicitty.

    Gdy zbliżymy się do uświadomienia sobie tego wszystkiego, wtedy rzeczywiście docenimy wielką wartość naszej ludzkiej egzystencji, która oferuje nam możliwość refleksji nad bodhicittą i ekspresji jej nieograniczonych właściwości. Podobnie, gdy dokonujemy refleksji nad życzliwością nauczyciela duchowego, który zapoznaje nas z bodhicittą i wyjaśnia jej naturę i korzyści, rozwiniemy w sobie głębokie poczucie podziwu i wdzięczności wobec naszego przewodnika Dharmy.

    Altruistyczna intencja jest ważna nie tylko na początku ścieżki, ale również wtedy, gdy na niej jesteśmy, a nawet po tym, jak osiągnęliśmy pełne oświecenie. Siantidewa zwraca naszą uwagę na to, że nawet zanim wejdziemy na ścieżkę, nie mając autentycznego urzeczywistnienia bodhicitty, a zaledwie jej intelektualne zrozumienie i podziw dla tego, co ona sobą reprezentuje, to samo to przynosi nam natychmiastową duchową korzyść. Nie zależnie od tego, jak bardzo jesteśmy pod kontrolą przyczyn i warunków cierpienia, otrzymujemy tę korzyść w momencie, gdy jesteśmy w stanie docenić wartość bodhicitty. Jednak radość i pogoda ducha, których doświadczamy, pojawiają się pomieszane z odczuciem smutku w związku z losem innych czujących istot.

    Na ścieżce, praktyka bodhicitty pomaga nam przyspieszyć nagromadzenie duchowej zasługi. Służy ona również jako podstawa pomyślnego rozwoju wszystkich następujących po niej praktyk. Jest ona podobna do zawierającej w sobie wszystko, uniwersalnej metody, pozwalającej nam szybko oczyścić wszystkie nasze negatywne karmiczne ślady nagromadzone w naszym umyśle. W końcu, gdy zostajemy buddhą, to właśnie bodhicitta podtrzymuje nigdy nie kończącą się kontynuację naszej oświeconej działalności dedykowanej dobru wszystkich istot czujących. Refleksja nad tym sprawi, że prawdziwie docenimy doniosłość bodhicitty, która przynosi nam korzyści na wszystkich poziomach naszej duchowej ścieżki, jak również jasno zrozumiemy dlaczego jest ona porównywana z klejnotem spełniającym życzenia.

    W tradycji wadźrajany istnieją unikalne metody osiągania dwóch oświeconych świętych ciał, rupakaji i dharmakaji. Główną metodą osiągania rupakaji, czyli oświeconego ciała formy, jest doskonałość zręcznych środków, czyli aspekt ścieżki nazywany metodą. To głównie odnosi się do altruistycznej intencji osiągnięcia oświecenia dla dobra wszystkich istot czujących, a szczególnie do intencji osiągnięcia oświeconego ciała formy w tym celu, aby obdarzać korzyściami i służyć istotom czującym. Bez tej aspiracji nie będziemy w stanie urzeczywistnić pełnej głębi ścieżki wadźrajany kultywując warunki dla osiągnięcia rupakaji.

    Gdy zabraknie nam tej altruistycznej aspiracji, również mądrość urzeczywistniająca pustkę nie będzie miała siły przygotować nas do kultywowania warunków dla osiągnięcia dharmakaji, oświeconego ciała rzeczywistości. Tak więc na całą ścieżkę wadźrajany można patrzeć, jak na serię praktyk zaaranżowanych w celu wzmacnienia ideałów i aspiracji bodhicitty. Bez bodhicitty, ścieżka wadźrajany nie posiada głębi.

    Pozostawiając na boku kwestię buddyzmu lub religijnej wiary, nawet z naszych własnych codziennych doświadczeń możemy zauważyć, że czym więcej altruizmu kultywujemy i czym większe nasze poczucie, aby dbać o innych, tym większe natychmiastowe korzyści otrzymujemy. Nie tylko śpimy lepiej w nocy, ale również bez względu na to, czy wierzymy w prawo karmy, czy nie, podejmowane przez nas działania stają się bardziej pozytywne, konstruktywne i szlachetne.

    Z drugiej strony, jeżeli pielęgnujemy w sobie złą wolę, jesteśmy egocentryczni i brakuje nam troski o innych, nie tylko natychmiastowo cierpimy poprzez doświadczanie wzburzonych myśli i emocji, ale również bez względu na to, czy wierzymy w prawo karmy, czy nie, podejmowane przez nas działania mają tendencję do stawania się negatywnymi, destruktywnymi i nie szlachetnymi. Dlatego czym więcej altruizmu kultywujemy i czym większe nasze poczucie, aby dbać o innych, tym większą odniesioną korzyścią będziemy cieszyć się sami.

    To zjawisko nie ogranicza się jedynie do świata człowieka. Uczuciowość i poczucie, aby dbać o innych, odgrywa również rolę w świecie zwierząt. Zwierząta, które są okrutne i agresywne, stają się obiektem ostracyzmu w swojej grupie, podczas gdy dla tych, które potrafią być łagodne i bardziej się dostosować, istnieje tendencja, aby dużo bardziej je akceptować.

    Nawet w cyklicznej egzystencji wiele z naszego szczęścia i satysfakcji pochodzi w istocie z altruizmu i uczucia opiekuńczości. Te cechy oferują nam nieograniczone korzyści nawet w codziennym życiu. Dlatego powinniśmy podzielać sentyment wyrażony przez Siantidewę w jego „Przewodniku po ścieżce bodhisattwy, w którym stwierdził, że powinniśmy aspirować do służenia wszystkim istotom pomocą oraz do tego, aby korzystały z nas tak naturalnie, jak korzystają z ziemi, gór i drzew. Gdy w taki głęboki sposób myślimy o altruizmie, uświadomimy sobie, że niezależne egocentryczne korzyści, korzyści indywidualnego "ja", są całkowicie pozbawione znaczenia oraz w pełni zrozumiemy, co Siantidewa miał na myśli w tej pięknej strofie pod koniec swojego Przewodnika, którą już wcześniej cytowałem, ale którą wspomnę tu ponownie:

    Tak długo, jak będzie trwała przestrzeń,
    i tak długo, jak będą pozostawać w niej czujące istoty,
    niechaj tak długo ja też z nimi pozostanę,
    aby wyganiać cierpienia ze świata.

    Gdy zadedykujecie całą swoją istotę, wasze ciało, mowę i umysł w celu osiągnięcia tego jednego celu, bycia pożytecznym dla innych, wtedy możecie powiedzieć, że prawdziwe szczęście się zaczęło i że weszliście na ścieżkę do pełnego oświecenia.

    Docenicie również zapatrywania wyrażone przez Atisię Dipamkarę, gdy powiedział, że nie powinniście zniechęcać się nawet jeżeli mielibyście spędzić eony czasu dążąc do praktykowania dwóch bodhicit — bodhicitty konwencjonalnej, jako altruistycznej intencji oraz bodhicitty ostatecznej urzeczywistniającej pustkę. Jego puenta była taka, że bez względu na to, jak długo miałyby trwać wasze wysiłki rozwijania bodhicitty, gdy już jednopunktowo skupicie się na tym, aby zadedykować wasze życie temu celowi, wtedy w żadnym zakamarku waszego umysłu nigdy nie pojawi sie wątpliwość, że marnujecie swój czas. Bodhicitta jest takim wyłącznym dążeniem, w które powinniście się zaangażować. Atisia powiedział, „Co innego możesz zrobić w ramach swojej misji osiągnięcia oświecenia, niż praktykować bodhicittę?” Dlatego bez względu na to, jak długo miałoby to potrwać, jakikolwiek czas spędzony na próbach rozwijania bodhicitty jest czasem spędzonym w najbardziej znaczący sposób.

    Gdy jesteście szczęśliwi i wszystko idzie dobrze, powinniście praktykować bodhicittę, ponieważ ochroni to was przed nadmuchiwaniem waszego ego oraz przed uwłaczaniem i znieważaniem innych. Gdy cierpicie i stajecie twarzą w twarz z przeciwnościami lub niepowodzeniami, również powinniście praktykować bodhicittę, ponieważ ochroni to was przed utratą nadziei i depresją. Tak długo, jak pozostajecie przy życiu, powinniście praktykować bodhicittę, ponieważ nada to waszej egzystencji znaczenie i pełną celowość. Nawet gdy będziecie umierać, powinniście w dalszym ciągu praktykować bodhicittę, ponieważ jest to ta jedyna rzecz, która nigdy was nie zwiedzie lub nie sprawi wam zawodu.

    Dokonawszy kontemplacji nad tym, jak Buddha na bazie własnego doświadczenia nauczał ideału bodhicitty i jak zawiera on w sobie całą esencję wszystkich jego nauk oraz jak wielkie macie szczęście, że zostaliście wprowadzeni w zagadnienie tego wielkiego ideału, powinniście kultywować tę myśl, „Od teraz zadedykuję siebie i wszelkie moje wysiłki wyłącznie praktyce bodhicitty. Dla mnie, jako praktykującego, jest to wyłącznym zadaniem, które jest przede mną.” Wzbudźcie w sobie głębokie poczucie radości i spełnienia zmieszane ze smutkiem z powodu cierpień doznawanych przez inne istoty czujące. Razem z tymi emocjami wzbudźcie w sobie silną determinację, „Nigdy nie porzucę tej altruistycznej intencji.” Właśnie z takimi myślami powinniście wziąć udział w ceremonii w celu utwierdzenia wzbudzenia umysłu oświecenia.



  5. Wprowadzenie do ceremonii bodhicitty
  6. Aby uczestniczyć w ceremonii utwierdzenia i wzmocnienia procesu wzbudzania w waszych umysłach altruistycznej intencji, najpierw dokonajcie wizualizacji Buddhy Siakjamuniego, tak jak gdyby był obecny tutaj osobiście, otoczony przez takich swoich uczniów, jak Maitreja, Mańdźiuśri, arja Nagardziuna, arja Asanga oraz innych wielkich indyjskich mistrzów mahajany z przeszłości, których pisma w dalszym ciągu są doceniane i stanowią źródło korzyści duchowych aż do chwili obecnej, służąc otwieraniu naszego oka mądrości. Oddajcie się refleksji nad przysługami, jakie ci mistrzowie nam wyświadczyli współnie z Buddhą i bodhisattwami. Dokonajcie również wizualizacji obecności wielkich mistrzów ze wszystkich czterech tradycji buddyzmu tybetańskiego — Nyingma, Sakja, Kagju i Gelug — idąc wstecz do momentu, gdy buddyzm po raz pierwszy zaczął rozkwitać w Tybecie na przełomie siódmego i ósmego wieku. Praktykujący z innych tradycji buddyjskich powinni wizualizować grono mistrzów linii przekazu oraz postacie historycznych nauczycieli z ich własnych tradycji.

    Najważniejsze, abyście zwizualizowali się, jako otoczeni przez wszystkie istoty czujące. Jeżeli będzie to trudne, to po prostu dokonajcie refleksji nad fundamentalną równością was i wszystkich istot czujących, w sensie wspólnego wszystkim naturalnego pragnienia szczęścia i dążenia do przezwyciężenia cierpienia. Tak jak wy macie prawo i naturalny potencjał do tego, aby spełnić tę podstawową aspirację bycia szczęśliwym i pokonania wszelkiego cierpienia, tak też ma je nieskończenie wiele innych istot czujących.

    Następnie podejmijcie refleksję nad faktem, że gdy wy myślicie o swoich własnych korzyściach, bez względu na to na jakim poziomie ważności znajdujecie się, to myślicie jedynie o troskach jednej osoby, ale gdy myślicie o korzyściach innych, to wtedy troszczycie się o dobro nieskończenie wielu istot. Dlatego decyzja poświęcenia dobra nieskończenie wielu innych istot dla dobra jednej osoby, jest nie tylko głupia, ale również niemoralna. Ponadto, jest to niepraktyczne, ponieważ jest to bałamutny sposób próbowania zrealizowania własnych aspiracji.

    Następnie kontemplujcie tę ideę, że utrzymywaliście tę egocentryczną i egoistyczną postawę w centrum swego istnienia przez nieskończenie długi czas, ciągle próbując zrealizować Waszą podstawową aspirację do osiągnięcia szczęścia i pokonania cierpienia z egocentrycznej perspektywy. Ale jeżeli spojrzycie na tę sytuację w której znajdujecie się dzisiaj, to zobaczycie, że rzeczywiście nie zrobiliście żadnych postępów, nawet po tych nieskończenie wielu wcieleniach. Jeżeli egocentryczność rzeczywiście miałaby potencjał, aby przynieść Wam korzyści, których szukaliście, to powinno było to już nastąpić do tej pory.

    Dlatego dochodzicie do tej konkluzji, że przez nieskończenie długi czas pod kontrolą postawy samolubnej [samouwielbienia] popełnialiście jeden błąd po drugim i teraz w końcu macie już tego dosyć. Wzbudźcie w sobie silną determinację, aby już nigdy więcej nie podążać tą oszukańczą ścieżką. Porównajcie się z takimi wielkimi istotami, jak Buddha i bodhisattwowie na ścieżce do oświecenia i zrozumcie, że wszystkie ich osiągnięcia są rezultatem pracy na rzecz innych, zamiast dla siebie. Podejmijcie tę stanowczą decyzję: „Jako praktykujący Dharmę, od teraz muszę pracować dla dobra wszystkich istot czujących. Osiągnę oświecenie z ich powodu, aby wyzwolić je z cierpienia i poprowadzić je do oświecenia”, i z takim postanowieniem weźcie udział w ceremonii wzbudzenia bodhicitty.

  7. Praktyka Siedmioczęściowa
  8. W ósmej strofie Lampy na ścieżkę do oświecenia Atisia rekomenduje, aby ceremonia bodhicitty była poprzedzona uroczystym wykonaniem Praktyki Siedmioczęściowej. Jeżeli uczestniczycie w tej ceremonii, aby wzbudzić w sobie bodhicittę, to wtedy nie słuchajcie moich wyjaśnień po prostu jako wykładu, ale złóżcie dłonie jak do modlitwy na wysokości serca i z głęboką wiarą w buddów i bodhisattwów słuchajcie z należytą uwagą. W przeciwnym razie możecie słuchać normalnie.

    1. Składanie hołdu
    2. Pierwsza z siedmiu części, to składanie hołdu. Oddajcie się refleksji nad cechami Buddhy, Dharmy i Sanghi, a szczególnie nad cechami oświeconego ciała, mowy i umysłu Buddhy, takimi jak jego wszechwiedzący umysł, doskonałość jego altruistycznej aspiracji oraz doskonałość jego mądrości urzeczywistniającej pustkę. Następnie kultywujcie aspirację do osiągnięcia mądrości Buddhy i z pietyzmem wynikającym z głębokiego podziwu i szacunku dla cech będących obiektami wcześniejszej refleksji, złóżcie hołd Buddzie.

    3. Składanie ofiar
    4. Druga z siedmiu części, to składanie ofiar. Wyobraźcie sobie ofiarowanie czegokolwiek z tego, co posiadacie, jak wasze ciało i zasoby, wszystkim buddhom i bodhisattwom. Możecie również mentalnie ofiarować wszystko, co istnieje we Wszechświecie. Jednakże najważniejsze jest to, że powinniście ofiarować wszystkie wasze wcześniejsze duchowe zasługi ciała, mowy i umysłu. Możecie wyobrazić sobie te pozytywne działania w formie różnych artykułów ofiarnych albo możecie dokonać refleksji nad całym zbiorem waszych zasług i z głębi serca ofiarować to wszystkim buddhom i bodhisattwom.

    5. Spowiedź
    6. Trzecią częścią jest praktyka spowiedzi lub oczyszczenia. Oddajcie się refleksji nad wszystkimi waszymi negatywnymi działaniami, jakich kiedykolwiek dokonaliście waszym ciałem, mową i umysłem i zwróćcie uwagę na to, że wszystkie one są przyczynami waszego przyszłego cierpienia. Każdy z nas spotyka w życiu zarówno fizyczne, jak i psychologiczne problemy i trudności; jesteśmy osaczeni cierpieniami, którym nie ma końca, jak zmarszczkom na powierzchni jeziora, jedna za drugą.

      Kontemplując to, postarajcie się zrozumieć, że cierpienie nie powstaje bez powodu; każdy problem ma swoją przyczynę, a główną przyczyną są Wasze negatywne uczynki ciała, mowy i umysłu. Wyobrażając sobie, że jesteście w obecności szlachetnego zgromadzenia buddhów i bodhisattwów, ujawnijcie im wszystkie swoje negatywne uczynki i w głębi serca kultywując poczucie żalu za nie, podejmijcie zobowiązanie oczyszczenia ich.

    7. Radowanie się
    8. Następną częścią jest radowanie się. Podejmijcie refleksję nad wspaniałymi oświeconymi cechami buddhów, a szczególnie nad cechami historycznego Buddhy. Wszyscy wiemy, że Buddha Siakjamuni nie był w pełni oświecony od samego początku. Początkowo, był taki jak my — zwykłą istotą borykającą się na ścieżce, posiadającą naturalne słabości i ograniczenia, które wszyscy posiadamy. Jednakże, co odróżnia Buddhę od nas, to fakt, że wziął sobie do serca praktykę bodhicitty. Następnie zaczął podążać ścieżką i w rezultacie swoich wysiłków ostatecznie osiągnął stan oświecenia.

      Dlatego, w tej części praktyki, radujcie się oświeconymi cechami Buddhy Siakjamuniego i tym, że przeszedł on całą ścieżkę do oświecenia. Następnie skupcie swoją uwagę na bodhisattwach przebywających na trzech ostatnich z dziesięciu poziomów [sanskryt: bhumi], którzy totalnie przezwyciężyli swoje fundamentalne negatywne myśli i emocje i którzy są na progu oświecenia. W czasie refleksji nad takimi bodhisattwami, rozwijajcie w sobie głębokie poczucie podziwu dla ich urzeczywistnień i innych duchowych osiągnięć.

      Następnie skupcie swoją uwagę na bodhisattwach z pierwszych siedmiu poziomów. Chociaż jeszcze nie przezwyciężyli oni mocy swoich fundamentalnych mentalnych przyczyn i warunków cierpienia [afflictions, mental afflictions, afflictive emotions], to są już bodhisattwami arjami — bodhisattwami, którzy urzeczywistnili pustkę. Podejmując refleksję nad ich cechami, rozwijajcie w sobie głębokie poczucie podziwu dla nich. Następnie skierujcie swoją uwagę na bodhisattwów na pierwszych dwóch z pięciu ścieżek, ścieżek akumulacji i przygotowania. Są prawie na tym samym poziomie, co my, szczególnie ci na pierwszej ścieżce. W pewnym sensie, bodhisattwowie na samym początku ścieżki są nawet bardziej zdumiewający niż ci, którzy są bardziej zaawansowani, ponieważ mimo tego, że są pod kontrolą swoich fundamentalnych mentalnych przyczyn i warunków cierpienia, takich jak przywiązanie i wrogość, to jednak mają odwagę, aby oddać się ideałom bodhicitty.

      Dlatego powinniśmy odczuwać taką radość jak rodzice, gdy ich dziecko stawia pierwsze chwiejne kroczki lub zaczyna wymawiać pierwsze kilka słów. Rodzice nie krytykują niezdarnego sposobu chodzenia dziecka lub jego ograniczonego słownictwa, ale są zachwyceni. W ten sam sposób możemy spojrzeć na bodhiosattwów borykających się na początku ścieżki, jako na zdumiewające i wzbudzające podziw istoty.

      Rozwinąwszy w sobie głębokie poczucie podziwu dla wszystkich bodhisattwów, następnie radujcie się osiągnięciami i cechami arhatów, którzy zdobyli kompletne wyzwolenie z samsary. Również głęboko doceńcie osiągnięcia tych wszystkich, którzy praktykują na ścieżce do wyzwolenia.

      Na zakończenie radujcie się duchowymi zasługami zebranymi przez zwykłe istoty czujące oraz szczególnie oddajcie się refleksji nad waszym własnym zbiorem zasług. Z faktu, że odrodziliście się jako ludzie obdarzeni sposobnością do praktyki Dharmy jasno wynika, że wytworzyliście wiele zasług w przeszłości. Spotkaliście cenne, święte nauki Buddhy i jesteście zainteresowani ich praktyką, a to może być jedynie konsekwencją cnotliwych uczynków z przeszłości. Zaangażowaliście się również w wiele pozytywnych, altruistycznych form działalności w tym życiu, więc przypominając sobie całą tę zasługę zadedykujcie ją dla dobra wszystkich istot czujących i radujcie się faktem posiadania tych wszystkich okazji do wytworzenia tych wszystkich zasług.

    9. Upraszanie
    10. Piątą częścią jest upraszanie buddhów o zakręcenie kołem Dharmy. Ta praktyka jest związana z Buddhą w formie nirmanakaji. Zwróćcie swoją uwagę na tych nowo oświeconych buddhów, którzy nie zaczęli jeszcze nauczać Dharmy i proście ich, aby zakręcili kołem Dharmy w celu wypełnienia ich zobowiązania do pracy dla dobra wszystkich istot czujących.

    11. Błaganie
    12. Szóstą część stanowi błaganie buddhów o to, aby nie weszli w stan końcowej nirwany. Tak jak poprzednio, jest to głównie skierowane do buddhów w formie nirmanakaji, którzy zakręcili kołem Dharmy i dokonali wiele oświeconych czynów. Błagajcie ich o to, aby nie weszli w stan końcowej nirwany, ale żeby dalej służyli istotom czującym.

    13. Zadedykowanie duchowej zasługi
    14. Siódma i ostatnia część to zadedykowanie duchowej zasługi. Zadedykujcie całą zasługą jaką kiedykolwiek zebraliście, szczególnie tę wynikającą z przyjęcia ślubowań bodhisattwy, dla dobra wszystkich istot czujących oraz szczególnie w celu osiągnięcia przez was oświecenia dla ich dobra.



  9. Ceremonia wzbudzenia bodhicitty
  10. Ceremonia wzbudzenia umysłu oświecenia może być prowadzona na podstawie odczytania następujących trzech strof. Pierwsza z nich prezentuje praktykę przyjęcia schronienia w Trzech Klejnotach; w drugiej strofie następuje faktyczne wzbudzenie altruistycznej intencji, a trzecia pomaga wzmocnić i poszerzyć wzbudzoną właśnie w naszym umyśle motywację.

    Uklęknijcie na jednym kolanie, jeżeli to dla was wygodne, a jeżeli nie, to pozostańcie w pozycji siedzącej. Podczas recytowania tych strof kontemplujcie ich znaczenie. Pamiętajcie, że jako praktykujący bodhisattwowie, gdy przyjmujecie schronienie w Trzech Klejnotach, to przyjmujecie schronienie mahajany angażując się w jego praktykę dla dobra wszystkich istot czujących i jesteście motywowani myślą osiągnięcia oświecenia dla ich dobra.

    A teraz powtórzcie następujące strofy trzy razy:

    Z intencją wyzwolenia wszystkich istot
    zawsze będę przyjmował schronienie
    w Buddzie, Dharmie i Sandze.

    Dopóki nie osiągnę pełnego oświecenia,
    inspirowany mądrością i współczuciem
    wzbudzam w moim umyśle motywację
    do osiągnięcia pełnego oświecenia
    dla dobra wszystkich czujących istot.

    Tak długo, jak będzie trwała przestrzeń,
    i tak długo, jak będą pozostawać w niej czujące istoty,
    niechaj tak długo ja też z nimi pozostanę,
    aby wyganiać cierpienia ze świata.

    W ten sposób wzbudźcie w sobie altruistyczną intencję bodhicitty. Chociaż nie złożyliście formalnych ślubowań, ponieważ wzbudziliście w sobie bodhicittę tu i teraz, byłoby pomocne, aby zapewnić to, że wasza praktyka bodhicitty nie będzie się degenerować. Dlatego byłoby dla was bardzo korzystne recytowanie i kontemplowanie znaczenia tych trzech strof na codzień.

  11. Przyjęcie ślubowań bodhisattwy
  12. Jeżeli przyjęliście formalne ślubowanie bodhicitty, musicie wstrzymywać się od czterech negatywnych czynników oraz kultywować cztery pozytywne czynniki, aby zapewnić to, że wasza praktyka nie zdegeneruje się ani w tym, ani w waszych przyszłych żywotach.

    Te cztery negatywne czynniki, to:

    1. Oszukiwanie waszego nauczyciela i istot godnych czci poprzez kłamanie.
    2. Powodowanie wyrzutów sumienia u innych za ich cnotliwe uczynki.
    3. Zwracanie się do bodhisattwów w przykry sposób z powodu gniewu.
    4. Negatywnie motywowane oszukiwanie innych istot czujących.

    Te cztery pozytywne czynniki, to:

    1. Nigdy nie mówienie kłamst z egoistycznych powodów, nawet za cenę waszego życia.
    2. Prowadzenie innych istot w kierunku ścieżki cnoty.
    3. Kultywowanie rozpoznawania bodhisattwów, którzy wzbudzili w sobie bodhicittę, jako nauczycieli i obwieszczanie ich cnót.
    4. Ciągłe zachowywanie waszego współczucia i poczucia odpowiedzialności wobec wszystkich istot czujących.

    W tym miejscu tekstu jest napisane, że chociaż wzbudzenie w sobie aspiracji osiągnięcia oświecenia dla dobra wszystkich istot czujących wytwarza kolosalną duchową zasługę, to jeszcze większa korzyść wynika z rzeczywistego przyjęcia ślubowań bodhisattwy w celu życia według ideałów bodhicitty. Tekst sugeruje następującą sekwencję:

    1. Wzbudzenie w sobie altruistycznej intencji.
    2. Wzięcie udziału w ceremonii i przyjęcie zobowiązania w celu kontynuowania podtrzymywania tej intencji.
    3. Kultywowanie aspiracji zaangażowania się w praktyki bodhisattwy.
    4. Przyjęcie właściwych ślubowań bodhisattwy.

    W tym miejscu tekstu autor zwraca naszą uwagę na to, że najlepiej byłoby, aby buddyści, którzy przyjmują ślubowania bodhisattwy, mieli już przygotowany do tego fundament dyscypliny etycznej w postaci praktyki jednej z siedmiu klas ślubowań na poziomie hinajany:

    1. Ślubowania męskiego laikatu.
    2. Ślubowania żeńskiego laikatu.
    3. Ślubowania mnicha nowicjusza.
    4. Ślubowania mniszki nowicjuszki.
    5. Ślubowania próbnej mniszki.
    6. Ślubowania w pełni wyświęconego mnicha.
    7. Ślubowania w pełni wyświęconej mniszki.

    W tej strofie autor stwierdza, że z tych siedmiu kategorii ślubowań pratimokszy najwyższą jest ta pełnego wyświęcenia. Buddha stwierdził to bardzo jasno, że zdolność do efektywnego funkcjonowania jego systemu możemy ustalić na podstawie praktyki winaji, zbioru zasad etycznej dyscypliny dla Sanghi. Gdziekolwiek zostaje formalnie ustanowiona praktyka winaji, a szczególnie jej trzy główne filary — periodyczna ceremonia spowiedzi [tyb.: so-dziong], medytacyjne odosobnienie w okresie letnim [tyb.: jar-ne] oraz jego zakończenie [tyb.: gak-je] — tam również istnieją nauki Dharmy Buddhy. Mówi się, że gdziekolwiek kwitnie praktyka winaji, tam również przebywa sam Buddha. Natomiast tam, gdzie te praktyki są nieobecne, nie można powiedzieć, że nauki Dharmy Buddhy są tam prawdziwie obecne.

    Ta pochwała praktyki winaji nie znajduje się bynajmniej jedynie w jej własnych tekstach, ale również w takich tekstach mahajany, jak sutry o bodhisattwach oraz tantry Jogi Najwyższej. Na przykład w tantrze Kalaczakry jest to wyraźnie stwierdzone, że ze wszystkich mistrzów wadźry, najwyższym jest ten, który jest w pełni wyświęconym mnichem.

    W przeciwieństwie do ślubowań zarówno pratimokszy jak i tantrycznych, możecie przyjąć ślubowania bodhisattwy w obecności podobizny jakiejś istoty oświeconej nawet pod nieobecność nauczyciela. Jednakże, w strofie 22 jest napisane, że najlepiej przyjąć takie ślubowania od kompetentnego nauczyciela duchowego. W strofie 23 są opisane cechy, jakie powinien posiadać taki nauczyciel:

    Autor tekstu informuje nas, że jeżeli nie uda nam się znaleść takiego duchowego nauczyciela, to i tak możemy przyjąć ślubowania w następujący sposób:

    Począwszy od strofy 25 przedstawiona jest procedura przyjęcia ślubowań bodhisattwy pod nieobecność nauczyciela. Jest to zaczerpnięte z Kompendium Uczynków Siantidewy. W strofie 32 zaprezentowane są praktyki, lub ślubowania, w które należy się zaangażować po przyjęciu ślubowań bodhisattwy. Głównie są to praktyki sześciu doskonałości — szczodrości, dyscypliny etycznej, cierpliwości, radosnego wysiłku, medytacyjnej koncentracji i mądrości. Wszystkie te praktyki doskonałości bodhisattwy mogą być rozumiane w sensie trzech zasad dyscypliny etycznej bodhisattwy:

    1. Powstrzymywanie się od działań negatywnych.
    2. Gromadzenie duchowej zasługi.
    3. Pracowanie dla dobra innych istot czujących.



  13. Praktyka pierwszych pięciu doskonałości
  14. Teraz przejdziemy do tekstu Lamy Tsongkhapy, aby przeczytać wyjaśnienia na temat sześciu doskonałości. Pierwsza, to doskonałość szczodrości.

    1. Doskonałość szczodrości
    2. Musimy zrozumieć, że głównym celem szczodrości jest spełnienie życzeń obiektu naszej szczodrości, czyli innych istot czujących. Celem praktyki szczodrości, z punktu widzenia praktykującego ją, jest pomoc w przezwyciężeniu uczuć zaborczości i przywiązania motywowanego skąpstwem. Tekst zawiera szczegółowe wyjaśnienia na temat tego, jak zaangażować się w praktykę ofiarowania: we właściwym czasie, z właściwą motywacją i stanem umysłu, itd. Ponadto, gdy bodhisattwa dokonuje uczynku szczodrego ofiarowania, musi upewnić się, że wszystkie sześć doskonałości są kompletnie obecne w tym jednym uczynku.

    3. Doskonałość dyscypliny etycznej
    4. Ta strofa odnosi się głównie do praktyki dyscypliny etycznej w formie zachowywania powściągliwości, czyli powstrzymywania się od negatywnych uczynków, szczególnie w kontekście ślubowań na poziomie hinajany. Dla bodhisattwy główną praktyką etyczną powściągliwości jest powstrzymywania się od egocentrycznych i samolubnych myśli.

    5. Doskonałość cierpliwości
    6. Praktyka cierpliwości odnosi się tutaj głównie do rozwijania wytrwałości w znoszeniu jakichkolwiek krzywd, które mogą was dotknąć, takiej że kultywujecie poczucie obojętności wobec tych krzywd. Uczycie się ochotniczo akceptować trudności życiowe dla wyższych celów. Istnieje również trzeci wymiar praktyki cierpliwości, który jest kultywowany jako rezultat ciągłej refleksji nad naukami Dharmy. Najbardziej szczegółowe wyjaśnienia tych praktyk można znaleść w rozdziale szóstym dzieła Siantidewy, „Przewodnik po ścieżce bodhisattwy [Bodhisattwa aciarja awatara].

    7. Doskonałość radosnego wysiłku
    8. Praktyka kultywowania doskonałości radosnego wysiłku jest szczegółowo opisana w rozdziale siódmym dzieła Siantidewy, „Przewodnik po ścieżce bodhisattwy.

    9. Doskonałość koncentracji w medytacji
    10. Poczynając od strofy 33 tekst Atisi przedstawia szczegółowe wyjaśnienia medytacyjnych praktyk kultywowania spokojnego przebywania i penetracyjnego wglądu.

      Zasługa i wzniosła mądrość wspomniana tutaj odnosi się do dwóch nagromadzeń: zasługi i mądrości i jest odpowiednio związana z dwoma oświeconymi świętymi ciałami: rupakają i dharmakają. W tekście znajdujemy stwierdzenie, że podstawą do skompletowania tych dwóch nagromadzeń jest kultywowanie wyższej percepcji [tyb.: ngön-she]. Odnosi się to do podwyższonej świadomości, gdy istnieje zdolność intuicyjnego wyczucia mentalnych dyspozycji i inklinacji innych istot czujących, co pozwala, aby nieść im pomoc w najbardziej efektywny sposób.

      Co jest istotne tutaj, to że gdy brak wam tej świadomości umysłów innych istot czujących, to nawet gdy wasze intencje mogą być bardzo szlachetne, możecie nieświadomie wykonać czynności ciałem, mową lub umysłem, które mimo wszystko mogą je krzywdzić.

      Atisia przedstawia medytacyjną praktykę spokojnego przebywania jako warunek kultywowania tej wyższej percepcji lub podwyższonej świadomości. Co ważniejsze, osiągnięcie medytacyjnego spokojnego przebywania jest warunkiem wstępnym osiągnięcia wipaśjany — medytacyjnego penetracyjnego wglądu w ostateczną naturę rzeczywistości. Chociaż jest możliwe rozwinięcie mądrości urzeczywistniającej pustkę bez medytacyjnego spokojnego przebywania, to w oczywisty sposób nie jest możliwe rozwinięcie mądrości, która jest unią spokojnego przebywania i penetracyjnego wglądu. Prawdziwy penetracyjny wgląd skupiony na pustce pojawia się tylko wtedy, gdy doświadczamy fizycznej i mentalnej adaptacyjności wyprowadzonej z procesu analitycznego badania. Aby osiągnąć adaptacyjność wyprowadzoną z procesu analizy, musimy posiadać fizyczną i mentalną adaptacyjność wygenerowaną poprzez jednopunktowość umysłu. Tekst Lamy Tsongkhapy następnie opisuje wyróżniające cechy umysłu, które pojawiają się po osiągnięciu medytacyjnego spokojnego przebywania.

      W pierwszych dwóch wierszach autor napisał, że gdy osiągniecie medytacyjne spokojne przebywanie to również osiągniecie pewny poziom mistrzowskiej kontroli nad swoim własnym umysłem, ponieważ będziecie mogli zadecydować czy zaangażować się umysłem w dany obiekt, czy nie. Jeżeli będziecie chcieli skupić się jednopunktowo na danym obiekcie, to wasz umysł będzie mógł na nim pozostać zupełnie nieporuszony, jak góra Meru. Ten rodzaj medytacyjnej koncentracji opisany w tym wierszu jest osiągany powyżej dziewiątego poziomu stabilności mentalnej, gdzie doświadcza się rozradowanego odczucia błogości. Ale ten stan błogości nie powinien być mylony z tzw. wielką błogoścą w kontekście tantrycznym; jest to raczej odczucie błogości wyprowadzone z fizycznej i mentalnej adaptacyjności wygenerowanej w rezultacie jednopunktowej fuzji waszego umysłu z wybranym obiektem medytacji.

      Tak jak jest to napisane w tekście, jeżeli warunki dla kultywowania medytacyjnej jednopunktowości umysłu i medytacyjnego spokojnego przebywania nie będą spełnione w całości, to wszystkie wasze wysiłki związane z ich osiągnięciem pójdą na marne. Dlatego jeżeli chcecie zaangażować się w tę połączoną praktykę kultywowania spokojnego przebywania, na początku musicie się upewnić, że następujące pięć warunków jest spełnionych:

      1. Solidna podstawa etycznie zdyscyplinowanego sposobu życia.
      2. Niewiele osobistych potrzeb lub codziennych obowiązków do wykonania.
      3. Dobre zrozumienie wszystkich kluczowych elementów i etapów praktyki.
      4. Odpowiednia dieta i unikanie przejadania się.
      5. Jak najmniej rozpraszających przyczyn w połączeniu z ograniczeniem kontaktów z obcymi i innymi osobami.

      W ten sposób możecie stworzyć warunki konieczne dla jednopunktowej praktyki medytacyjnego spokojnego przebywania. Praktykujący buddyści podejmujący połączone wysiłki w celu kultywowania tej jednopunktowości umysłu muszą zaangażować się w tę połączoną praktykę na dwa sposoby. Powinniście znać obie metody: ożywiania umysłu oraz generowania otrzeźwiających myśli. Wydawałoby się, że wystarczy usiąść w sposób wyprostowany, aby ożywić umysł, a zgarbić się, aby go uspokoić, ale tak nie jest. Musicie poznać procesy myślowe i odpowiednie refleksje, które są w stanie to spowodować.

      Mówimy tu o buddystach praktykujących lam-rim, którzy zaangażowali się w praktykę aż do tego miejsca — tych ze wstępnego lub średniego zakresu stopni ścieżki — i zdobyli pewien stopień doświadczenia w rezultacie zastosowania kombinacji medytacji analitycznej i jednopunktowej koncentracji.

      Jeżeli chodzi o podjęcie faktycznych kroków w celu zaangażowania się w kultywowanie medytacyjnego spokojnego przebywania, to istnieją różne metody wyjaśnione w tekstach, takich jak Madhjantawibhaga [tyb.: U-tha-nam-cie] autorstwa Maitreji i Asangi, gdzie możemy znaleść dyskusję dotyczącą pięciu głównych przeszkód do sukcesu w medytacji oraz osiem przeciwdziałających im środków. Jeżeli chodzi o obiekt używany do jednopunktowej koncentracji, tekst prezentuje wiele różnych ich kategorii. Istnieją obiekty odpowiednie do oczyszczania złej karmy lub eliminacji fundamentalnych mentalnych przyczyn i warunków cierpienia, albo obiekty bardziej odpowiednie do analitycznego temperamentu, itd. Wymienione są trzy zasadnicze rodzaje takiego obiektu:

      1. Obiekt przenikający, który jest wspólny dla spokojnego przebywania i penetracyjnego wglądu.
      2. Obiekty związane z waszymi przeszłymi nawykami.
      3. Obiekty, które bardziej stosowne do przezwyciężania fundamentalnych mentalnych przyczyn i warunków cierpienia.

      Czy weźmiecie sobie zewnętrzny fizyczny obiekt, jako obiekt waszej medytacji, albo jakieś konkretne osobiste doświadczenie, jest ważne, aby wybrać tylko jeden obiekt i nie zmieniać go. Czym więcej nowych obiektów wprowadzicie jako fokus waszej medytacji, tym mniejsze zrobicie postępy. Wybierzcie jeden obiekt i skupcie na nim całą swoją uwagę. Praktykujący buddyści, na przykład, mogą się skupić na wizerunku Buddhy. Jednakże, jeżeli tak zrobicie, będzie lepiej, gdy rozmiar Buddhy w waszej wizualizacji nie będzie zbyt duży lub zbyt mały — całkiem użytecznie będzie, aby jego wysokość wynosiła mniej więcej tyle, ile szerokość czterech palców. W każdym razie, wasza wizualizacja powinna być przejrzysta i świetlista, jak hologram utworzony ze światła.

      Gdy kultywujecie jednopunktową koncentrację używając wizerunku Buddhy, chociaż na początku możecie używać w tym celu czegoś fizycznego, jak statua lub malowidło, to nie jest to, co będziecie używać w waszej faktycznej medytacji. W waszej medytacji skupiacie się na wizerunku, który tworzycie w waszym umyśle i to przy jego pomocy kultywujecie jednopunktową koncentrację. Istnieją również metody kultywowania medytacyjnego spokojnego przebywania na bazie jogi bóstwa, gdy wizualizujecie siebie, jako bóstwo, lub na bazie waszych fizjologicznych energii, gdy koncentrujecie się na przykład na waszych subtelnych kanałach energetycznych, co należy do praktyk wadźrajany.

      Kluczem do rozwijania medytacyjnego spokojnego przebywania jest uważność, która łączy w sobie introspekcję i pilność. To ciągłe zastosowanie uważności podtrzymuje waszą uwagę na wybranym przez was obiekcie. To jest sercem medytacji ulokowania. Poprzednio widzieliśmy jak na bazie zastosowania uważności zapewniliśmy sobie powściągliwość w podejmowaniu negatywnych działań. Widać zatem, że nawet w dyscyplinę etyczną zaangażowana jest praktyka uważności.

      Również, pierwszymi z trzydziestu siedmiu aspektów ścieżki do oświecenia są cztery fundamenty uważności — uważność ciała, uczuć, umysłu i zjawisk. W kontekście jednopunktowej koncentracji, kluczowym jest, aby rozwinąć uważność do takiego stopnia, że możemy ją podtrzymywać bez jednego momentu rozproszenia uwagi. Gdy angażujemy się w jednopunktową koncentrację poprzez kultywowanie medytacyjnego spokojnego przebywania, musimy zdawać sobie sprawę z różnych błędów, których popełnianie będzie przeszkadzało nam w praktyce. Na przykład, nawet gdy będziemy w stanie podtrzymywać jednopunktową uważność, to naszej medytacji może brakować przejrzystości, albo może nie brakować przejrzystości i ostrości naszej wizualizacji obiektu, ale naszemu umysłowi może brakować witalności.

      Ogólnie, błędy w praktyce medytacji, to rozpraszanie uwagi i mentalna tępota. Istnieją dwa typy rozproszenia. Jeden, to całkowita utrata uwagi połączona z brakiem ciągłości uważności skupionej na obiekcie. Druga jest bardziej subtelna i wydarza się wtedy, gdy chociaż nie ma utraty skupienia na obiekcie, inna myśl pojawia się gdzieś w kącie naszego umysłu. Takie rozproszenia to znak, że nasz umysł jest nadmiernie podekscytowany i że musimy zastosować procesy myślowe, które sprowadzą go na spokojniejszy poziom.

      Inny sposób, w który tracimy uważność w odniesieniu do obiektu, to gdy nasz umysł cierpi na mentalną tępotę lub rozluźnienie. To po prostu znaczy, że nie możemy skupić się na obiekcie medytacji. Innym razem, nawet gdy jesteśmy skupieni na obiekcie, występuje brak przejrzystości lub witalności. To jest subtelna tępota lub rozluźnienie i wskazuje na to, że nasz umysł jest zbytnio oklapły. W tym przypadku potrzebujemy zaangażować się w refleksję, która doda mu otuchy poprzez wytworzenie odczucia radości.

      Jeżeli zauważycie, że wasz umysł jest nadmiernie podekscytowany i rozproszenie pojawia się już na samym początku jednopunktowej medytacji, należy dokonać refleksji nad faktem, że w dalszym ciągu znajdujecie się pod kontrolą negatywnych myśli i emocji; że są one w dalszym ciągu aktywne w waszych umysłach. Kontemplujcie fakt, że w dalszym ciągu jesteście zniewoleni w cyklicznej egzystencji i pomyślcie o nietrwałości i śmierci. To da natychmiastowy efekt trzeźwiący i zmniejszy podekscytowanie i rozproszenie.

      Z drugiej strony, jeżeli zauważycie, że wasz umysł jest oklapły i brak mu witalności, to trzeba dodać mu otuchy. W tym przypadku, możecie dokonać refleksji nad faktem, że posiadacie naturę buddhy — jądro oświecenia — albo nad faktem wielkiej wartości i cenności waszej ludzkiej egzystencji i okazji, jakie ona wam funduje. Możecie również dokonać refleksji nad cechami Buddhy, Dharmy i Sanghi, a szczególnie nad oświeconymi cechami Buddhy, albo nad faktem, że możecie osiągnąć zakończenie cierpienia. Pozytywne myśli, takie jak te, zainspirują radość i pewność siebie oraz wzmocnią waszą odwagę.

      Gdy rozpoczniecie kultywowanie medytacyjnego spokojnego przebywania i jednopunktowej koncentracji, musicie dowiedzieć się, jak te skomplikowane procesy postępują. W szczególności, jest istotne, abyście poznali otrzeźwiające i dodające otuchy techniki pomocne wam w waszej praktyce medytacji oraz odpowiedni dla was poziom ekwilibrium, ale tylko poprzez kontynuowaną osobistą praktykę i doświadczenie będziecie mogli odkryć, czym one są. Wasz wiek i budowa fizyczna również mogą mieć znaczenie, szczególnie stan waszego zdrowia.

      Kontynuując waszą praktykę w dłuższej perspektywie, przejdziecie przez dziewięć poziomów mentalnej stabilności. Do czasu, gdy osiągniecie poziom dziewiąty, osiągniecie wysoki stopień jednopunktowej koncentracji, która z kolei prowadzi do osiągnięcia błogości będącej rezultatem fizycznej i mentalnej adaptacyjności. W tym punkcie osiągnęliście właśnie medytacyjne spokojne przebywanie i pierwszy z czterech poziomów koncentracji.

      Jeżeli na bazie tego medytacyjnego spokojnego przebywania będziecie kontynuować postępy na ścieżce przy pomocy refleksji nad niedoskonałościami sfery istnienia Pożądania, to wreszcie osiągniecie wyższe stany świadomości, takie jak pozostałe trzy poziomy koncentracji. Postępując dalej, osiągniecie bezforemne absorpcje. W takich podwyższonych stanach koncentracji, wasz umysł stanie się tak subtelny, że tymczasowo uwolnicie się od wielu uzewnętrznionych aspektów fundamentalnych mentalnych przyczyn i warunków cierpienia.

    11. Doskonałość mądrości
    12. Szóstą praktyką bodhisattwy jest praktyka doskonałości mądrości.





mnich buddyjski Zbigniew Modrzejewski www.zbigniew-modrzejewski.webs.com



Free counter and web stats